Got 8293 bytes response, method=default Response decode error Homilia Arcybiskupa Katowickiego. Katowice-Panewniki; Msz św. (TV) Boże Narodzenie 2017

katedra

Homilia Arcybiskupa Katowickiego. Katowice-Panewniki; Msz św. (TV) Boże Narodzenie 2017

Najważniejsze jest Dziś!
Homilia Arcybiskupa Katowickiego. Katowice- Panewniki; Msz św. (TV) Boże Narodzenie 2017 1. Dziś uroczystość Bożego Narodzenia. W tym dniu spotykamy się z tajemnicą Boga, który „dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba” – jak za chwilę wyznamy to w Credo. A na słowa „I za sprawa Ducha Świętego przyjął Ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem” Kościół każe nam dziś uklęknąć przed wydarzeniem i wielką tajemnicą wiary.
Tajemnica ta została nam przypomniana w Bożym słowie, które jakby w trzech odsłonach – słowami proroka, apostoła i ewangelisty – mówi o spełnianiu się Bożych obietnic.
To prorok Izajasz na 7 wieków przed narodzeniem Jezusa Chrystusa mówił o Nim w prorockiej a zarazem poetyckiej wizji:
„O jak są pełne wdzięku na górach
nogi zwiastuna dobrej nowiny,
który ogłasza pokój, zwiastuje szczęście,
który obwieszcza zbawienie”.
Treści tego i wszystkich proroctw odnośnie do osoby Mesjasza wypełnia Jezus Chrystus, Boży Syn, przez którego Bóg przemawia do człowieka w czasach ostatecznych.
„Ten Syn, który jest odblaskiem jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi...”, dodał autor listu do Hebrajczyków.
A Ewangelia, Dobra Nowina przekazywała nam orędzie niezwykłe, bo mówiące o Jezusie Chrystusie przed Jego Narodzeniem, o tym, co później teologia – nauka o Bogu - nazwie preegzystencją Syna Bożego. W Ewangelii zostało nam odsłonięte przed ziemskie życie Jezusa Chrystusa i Jego działanie.
Było to życie i działanie Osoby Trójcy Świętej,
Egzystencja Słowa, które stwarza i staje się ciałem w Maryi,
Światła, które oświeca każdego człowieka.
I ostatecznie przyjmuje los Słowa niepoznanego, które przyszło do swojej własności – bo ziemia jest własnością Boga - i nie zostało przyjęte.
2. My Bracia i Siostry należymy do tych, którzy przyjmują Słowo,
które w Jezusie Chrystusie Ciałem się stało i zamieszkała wśród nas. I w ten sposób – mocą łaski wiary stajemy się dziećmi Bożymi, stajemy się dziedzicami nadziei. To Bóg dziś nad każdym z nas wypowiada ojcowskie słowa:
„Ty jesteś moim Synem, Jam Cię dziś zrodził”.
Prawdę i tajemnicę Bożego Narodzenia przyjmowały przed nami niepoliczone rzesze chrześcijan a treść betlejemskiego wydarzenia stała się dla największych artystów minionych wieków i nam współczesnych źródłem inspiracji do tworzenia wspaniałych dzieł sztuki. Podziwiamy je tym bardziej, że z tajemnicy Bożego Narodzenia wydobywają coraz nowe akcenty i aktualne treści.
Jednym z tych wielkich był kompozytor Jan Sebastian Bach. To On w swoim oratorium na Boże Narodzenie stawia pytanie – jak, w jaki sposób powinniśmy przyjąć Zbawiciela, Bożego Syna?!
Podobne pytanie wielu z nas zadawało sobie w okresie Adwentu – jak przyjąć Bożego Syna; jak odnowić w sobie nadzieję; jak przyjąć dar Boga w osobie Jezusa Chrystusa Syna Maryi!
Czas Adwentu był dla nas i wielu wierzących czasem duchowego przygotowania. A wszyscy – na wszystkich kontynentach – podejmowali akcje i działania, przygotowania do Świąt, nie zapominając, że istotna jest przede wszystkim wewnętrzna dyspozycja, która umożliwia spotkanie Jezusa Zbawiciela w Nowonarodzonym!?
Świat, do którego przyszedł i przychodzi Jezus wcale nie ułatwia Jego przyjęcia a to z powodu przeakcentowania tego, co materialne. Wydaje się, że współczesny chrześcijanin bywa nieraz podobny do człowieka, który zadowala się i zachwyca lampą, zapominając o świetle, bez którego ten przedmiot staje się bezużytecznym rekwizytem.
Ale niezależnie od stopnia naszego duchowego przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia najważniejsze jest Dziś; bo dziś się narodził Chrystus Pan, Zbawiciel; ważna jest ta chwila, i twoja obecność Bracie i Siostro w tym eucharystycznym Betlejem, gdzie ciągle na nowo rodzi się Chrystus, jedyny Zbawiciel człowieka i Dawca nadziei. Dziś, teraz rozstrzyga się wszystko.
Więc uczyńmy duchowy wysiłek pielgrzymowania do Betlejem, pielgrzymowania do Ewangelii, Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie i zastanawiania się jak przyjąć Bożego Syna?!
Na tak ciągle aktualne pytanie Jan Sebastian Bach odpowiada, że to sam Zbawiciel da światło i ostatecznie On sam podpowie człowiekowi jak ma Go przyjmować! „...gdy obchodzimy misterium Narodzenia Chrystusa i Jego ukazanie się w świecie, trzeba, abyśmy wewnętrznie zostali przekształceni przez tego, który zewnętrznie był do nas podobny” (Paweł VI, Misterii paschalis).
To wewnętrznie przekształcenie dokonuje się na drodze naśladowania i przyjmowania Chrystusa aktem woli, miłości i nadziei, co ostatecznie oznacza codziennie chodzenie Jego śladami. Oznacza też przyjęcie daru Ducha Świętego, który prowadzi dzieło Chrystusa przez wieki.
Mówi nam o tym Kościół w trwającym roku duszpasterskim. Winniśmy pamiętać, że jesteśmy napełnieni Duchem Świętym, a jest to Duch, który od Ojca i Syna pochodzi.. Duch miłości…i trzeba chodzić Jego drogami…
Trzeba więc, tak jak Jezus Chrystus „przychodzić” do człowieka ze słowem i świadectwem wiary, głosząc, że „bliskie jest Królestwo Boże”. Bo jej brak jest największą ludzka biedą. Redukuje człowieka wyłącznie do materii i ogołaca człowieka z duchowej głębi, pozbawia nadziei i perspektywy wieczności.
Trzeba więc, tak jak Jezus Chrystus w mocy Ducha iść do człowieka aby dokonać pomnożenia chleba; wy dajcie im jeść – powiedział Chrystus do uczniów i apostołów. I to polecenie jest ciągle aktualne, trzeba dostrzegać materialne i duchowe braki naszych bliźnich; i trzeba im na miarę możliwości zaradzać, trzeba zaradzać każdej ludzkiej biedzie.
Trzeba iść do człowieka ze świadomością darów Ducha Świętego, owocujących świadectwem chrześcijańskiego życia a są nimi: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność..
Pamiętajmy też, kiedy będziemy śpiewać w kolędzie słowa „..błogosław Ojczyznę miłą”, że i my jesteśmy powołani, aby błogosławić - ubogacać Ojczyznę naszymi postawami, naszą pracą, naszymi dobrymi czynami, naszą wytrwałą nadzieją, tworzeniem dobra wspólnego, które mają swoje źródło w nauczaniu Jezusa Chrystusa.
Trzeba iść do człowieka ze świadectwem miłości; która cierpliwa jest i łaskawa; nie zazdrości; nie szuka swego, wszystko znosi i wszystko przetrzyma.
W ten sposób, na drodze naśladowania, wstępowania w ślady Chrystusa tajemnica Bożego Narodzenia stanie się dla nas źródłem tworzenia dzieła najpiękniejszego, dzieła świętego życia na wzór Jezusa Chrystusa, który przyszedł, aby służyć i zbawić to, co zginęło.
Drodzy Bracia i Siostry!
Wiemy, że choć liturgiczny Adwent się zakończył to nadal żyjemy w Adwencie i wołamy „Przyjdź Panie Jezu”!
Żyjemy w czasie eschatologicznego oczekiwania, w których rozbrzmiewa pełne troski pytanie Jezusa:
„Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi gdy przyjdzie”?! (łk 18,8).
Pozytywna odpowiedź na pełne wątpliwości pytanie Jezusa jest w gestii każdego. Bo jako ludzie Jezusa w świecie mamy wskazywać na Jego obecność i ukazywać Jego oblicze w pełnym miłości działaniu wspólnoty Kościoła.
Dziś Chrystus znalazł nas czuwających i na modlitwie. Niech przychodzący Chrystus - który ciągle przychodzi i utożsamia się z tymi, których świat marginalizuje – znajdzie zawsze, gotową do miłosiernego czynu, wiarę.
Niech przychodzący Boży Syn znajduje wiarę w świecie – w nas i przez nas, przez nasze świadectwo. Niech dzięki nam rozbrzmiewa orędzie Bożego Narodzenia: „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom, w których ma upodobanie”.
Amen.

 

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media